Zgk

Mieszkaniec 25-05-18 13:39

Czytałem jakiś czas temu, że ZGK ma stać się jakąś spółką, ma być sprywatyzowane, a tu...???
Zmieniło się tylko to, że dyrektor pozostał poprzedni- do roboty, a do brania pieniędzy pojawił się prezes z... doradczynią. Również z Milicza. Wiem to z wiarygodnego źródła bo od prac. ZGK.
Dalej w 100% właścicielem jest gmina. Po co więc dodatkowy prezes i jeszcze na dodatek z doradczynią? Przecież ZGK nie rozrosło się, nie przybyło zadań, a syf faktycznie się powiększa. Szosa na górkę turowską należy do gminy, a trawa po bokach na wysokość człowieka. Nie powinno być tak,
że inwestycje typu parking w porcie, uzbrajanie terenu na legnickiej, doprowadzenie gazu przysłania takie przyziemne sprawy jak estetyka wokół.

Mieszkanka 25-05-18 17:22

Bajzel. Ławki nie pomalowano. Ogólny rozpie....,

Prokurator 25-05-18 19:08

No i jest jeszcze Dyrektor z ekipa milicka za horendalna kase

M.B.Z. 26-05-18 6:13

Przecież Bezpartyjny Stasiak dawny POpapraniec go ściągnął z Milicza

Obserewator 26-05-18 20:48

100 tys. zł odprawy z Urzędu Gminy Krośnice otrzyma jej odchodzący sekretarz Dariusz Stasiak. To były radny sejmiku z klubu Obywatelski Dolny Śląsk Rafała Dutkiewicza, związany teraz z Bezpartyjnymi Samorządowcami. - Odprawa mogła być mniejsza, ale wójt nie poprosił mnie o wykorzystanie urlopu - tłumaczy Stasiak.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Na 100 tys. zł odprawy dla Dariusza Stasiaka składają się: naliczone trzy miesięczne pensje w wysokości po 12,7 tys. zł brutto każda, 50 tys. zł za niewykorzystanych 68 dni urlopu oraz nagroda 10 tys. zł.

Stasiak wypowiedzenie złożył w styczniu. Zrezygnował z funkcji sekretarza, gdyż wybory na wójta Krośnic przegrał Mirosław Drobina, z którym wcześniej współpracował. To właśnie ustępujący z funkcji wójta Drobina w ostatnim tygodniu swojego urzędowania przyznał Stasiakowi 10 tys. zł nagrody.

Nowy wójt gminy Andrzej Biały przyznaje, że wszystkie pieniądze dopiero trafią na konto sekretarza.

- Okres wypowiedzenia kończy mu się 31 marca - podkreśla Biały.

Stasiak, który nie musi świadczyć pracy w Krośnicach, nie jest na bezrobociu. Znalazł już zatrudnienie w gminie Ścinawa, gdzie burmistrzem jest Krystian Kosztyła, związany z prezydentem Lubina Robertem Raczyńskim.

Raczyński jest jednym z liderów Bezpartyjnych Samorządowców i w listopadzie ubiegłego roku z list tego komitetu startował na radnego sejmiku. Stasiak też, ale w przeciwieństwie do Raczyńskiego mandatu nie zdobył.

W Ścinawie Stasiak również pełni funkcję sekretarza gminy.

- Żadnych przepisów nie złamał - twierdzi Agata Kostyk-Lewandowska z Okręgowej Inspekcji Pracy.

Nie było czasu

Sam były sekretarz Krośnic dodaje, że nie miał wpływu na wysokość wypłaconej kwoty.

- Mogła być mniejsza, ale wójt Biały nie poprosił mnie o wykorzystanie urlopu - tłumaczy Dariusz Stasiak i zapewnia, że sam chciał wyjść z taką inicjatywą. Nie udało się, bo - jak zauważa - nowe władze Krośnic nie znalazły dla niego czasu.

Odprawa Stasiaka jest jedną z najwyższych w samorządach na Dolnym Śląsku. I tak, dla porównania, dużo pieniędzy na swojego byłego burmistrza Kazimierza Putyrę wydała gmina Jelcz-Laskowice. Obecny burmistrz Bogdan Szczęśniak wylicza: - Trzymiesięczne zarobki to ponad 37 tys. zł brutto. Do tego niemal 34 tys. zł brutto za 57 dni niewykorzystanego urlopu, co daje ok. 70 tys. zł. Odprawa była więc na bogato.

Ale "na tak bogato" nie pożegnano choćby prezydenta Świdnicy Wojciecha Murdzka, który pełnił to stanowisko od 2002 r. Jego następczyni Beata Moskal-Słaniewska wypłaciła mu niecałe 56 tys. zł.

- Złożyło się na to 18 857 zł brutto za urlop i 37 020 zł odprawy za trzy miesiące - informuje sekretarz Świdnicy Maciej Rataj.

"Co mi się należy, to mi się należy"

Okazuje się, że odprawy dolnośląskich samorządowców to żaden ewenement. "Gazeta Wyborcza" pisała, że rekordzistą wśród ustępujących włodarzy w województwie pomorskim jest burmistrz Żukowa Jerzy Żurawicz.

Po czterech latach sprawowania władzy dostał w prawie 126 tys. zł brutto, czyli odprawę za rozwiązanie stosunku pracy z upływem kadencji w wysokości 36 tys. zł, odprawę emerytalną w wysokości 72 tys. zł oraz ekwiwalent za niewykorzystany urlop w wysokości niemal 18 tys. zł.

Maciej Kobyliński, ustępujący prezydent Słupska, którego po wyborach w 2014 r. zastąpił poseł Robert Biedroń, dostał w sumie ponad 98 tys. zł. Na tę kwotę złożyła się odprawa w związku z upływem kadencji w wysokości ponad 32 tys. zł i odprawa emerytalna ponad 65 tys. zł. Do kieszeni odchodzącego burmistrza Krynicy Morskiej trafiło 70 tys. zł.

Dariusz Stasiak nie widzi w tym nic nadzwyczajnego, że otrzymuje takie pieniądze.

- Co mi się należy, to mi się należy - ocenia. - W Krośnicach pracowałem aż 19 lat - kończy były sekretarz tej gminy.

"Tygodniku.Wrocław": nasza babka w PZPN, uczelnie nie dla pań, judeofeminista
Żrodło-Gazeta Wyborcza Wrocław

Złodzieje 26-05-18 23:21

Układ bezpartyjnych, kanciarze, cwaniacy.

NOBEL 27-05-18 12:38

Jeden wielki układ. Doją ile wejdzie.

TVP INFO 27-05-18 15:17

Myślę , że to już końcówka i wkrótce odpowiednia organa zareagują i widzę , że Marionetka tez ma parcie do kasy



Wróć do tematów

Adres tej witryny: https://scinawa.istrefa.com

istrefa gmina Ścinawa | istrefa powiat Lubin | istrefa dolnośląskie | istrefa Polska

Ścinawa - miasto, gmina miejsko-wiejska, powiat Lubin, województwo dolnośląskie - portal lokalny
Kod pocztowy: 59-330


Info

  • Strona nie wymaga rejestracji ani logowania.
  • Każda nowa wypowiedź jest anonsowana na stronie głównej.

Szukaj...


Zgłoś problem...

Zgłoś problem techniczny związany z działaniem portalu.

Zgłoś problem